11 maja 2013

jak poznać, że ktoś jest wyjątkową osobą? wystarczy to, że po pierwszej rozmowie masz wrażenie, że znasz tę osobę całe życie. pamiętasz pierwszą nieprzespaną noc z rozmową przez telefon? uśmiecham się milion razy więcej niż zawsze, tak, to możliwe. będziemy rozświetlać swoimi uśmiechami sobie świat do końca. tak jak mówiłeś.

nie płaczę jak Nosowska która nie mieści łez, nie warto. już za 11 dni przyjedzie do mnie mój cały świat. Nosowska nie potrafi śpiewać o miłości na odległość, nie ma ciszy - jesteś przy mnie zawsze, codziennie. nie dajesz mi ani dnia ciszy, nie zapominamy o sobie i nigdy do tego nie dopuścimy. będzie trudno, cholernie trudno. przeczekamy, damy radę. czekają nasz najpiękniejsze 4 dni przebywania razem non stop a później może być tylko więcej. 

największe szczęscie przychodzi niespodziewanie. dziękuję przypadkom w moim życiu które Ciebie przysłały. dobrze jest znaleźć odbicie swojej osobowości w męskiej postaci która ma jeszcze całe serce dla mnie. lubię Ciebie słuchać zawsze, bez wyjątku. lubię jak się patrzymy na siebie w NASZ sposób. lubię przyśpieszone bicie serce. lubię się wkurzać z Tobą i łaskotać. lubię słuchać o treningach - tak samo jak polubię oglądanie Ciebie na zawodach. lubię planować z Tobą wszystko. lubię śmiać się z Tobą. nie ma sensu dalsze wymienianie - za dużo tego.

gdzie ci wszyscy ludzie? w tym wszystkim zastanawiam się gdzie podziali się ludzie którzy kilka lat wstecz byli dla nas ważni, wiedzieli o nas wszystko i my o nich też a obecnie nie mówią nawet 'cześć' na ulicy. chora duma czy wstyd? a może strach? sama nie pozostanę - mam Ciebie i 4 najważniejsze inne osoby w moim życiu. uwielbiam was, bez wyjątku.

póki co - nie mam na co narzekać więc nie prędko tu sie coś pojawi. mam nadzieje, że już nigdy.
dajesz mi największe szczęscie na świecie, K. (:


2 maja 2013

wszystkie najważniejsze osoby w Twoim życiu(poza rodziną) przychodzą przypadkiem i zostają na zawsze.
chociaż nigdy nie zagramy w badmintona (chyba, że Mistrz da mi wygrać :*)
chociaż nie pijesz kawy, chociaż masz całe dnie zajęte, chociaż wyjeżdżasz dużo
chociaż czytasz fantasy (:P)
mimo to
będziemy jeździć razem na wrotkach, oglądać hiszpańskie kino, pić najlepsze wino
będziemy razem biegać co ranek, chodzić na spacery, grać razem w kosza też będziemy,
pokażesz mi najpiękniejsze miejsca w Warszawie, pojedziemy razem nad morze,
będziesz przejmował moje nawyki a ja Twoje, chodzić razem na wystawy też bedziemy
i zniesiemy swoje upodobania, będe mogła nosić przy Tobie obcasy jakie tylko chce,
będziemy jedli najromantyczniejsze pizze przy beznadziejnych filmach,
pokażesz mi co fajnego jest w górach - ja pokażę Ci co fajnego jest w fotografii
grać na konsoli też będziemy, zapamiętywać fakturę ust i zapach,
zasypiać obok i budzić się obok - już nie będziesz mnie kłaść spać i budzić telefonami
i będziemy wpadać sobie w ramiona kiedy wrócisz z zawodów.
i będziesz mi mówił 'jesteś jeszcze ładniejsza niż Robin, Ci co porównują to się nie znają' :*

tak bardzo chciałabym, by wszystkie te obietnice nie były złudne,
daj mi tę cholerną pewność.


28 kwietnia 2013

tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!(:
zapomnij o tych wszystkich złych i smutnych rzeczach, traktuj je jako coś naturalnego.
nie trać czasu na marudzenie, zajmij się swoim życiem.
NAJLEPIEJ (:

27 kwietnia 2013

21 kwietnia 2013

nie mam słów na to co obecnie ma miejsce, chora walka z czymś czego i tak nie zmienię. Z czymś co i tak przyniesie nieodwracalny skutek i sprawi, że nic nie bedzie takie jak wcześniej.
Tak bardzo bym chciała cofnąć się rok wstecz, dać szansę na wcześniejszą walkę która odbyłaby się bezboleśnie.
a teraz? teraz zniszczyłam sobie perspektywę na kilka najbliższych lat.
ten rok otrzymuje miano najgorszego roku życia. tyle szans zmarnować przez jedną rzecz.
nie było na świecie niczego czego bym tak nienawidziła jak tego z czym teraz walczę,
bo ciebie to już nawet nie trzeba nienawidzić, nie jesteś człowiekiem, węszysz tak, by było ci dobrze.
zwierze bez duszy i serca w ludzkiej skórze. jak jest problem - trzeba uciekać. prawda? znasz się na tym najlepiej frajerze.

19 kwietnia 2013

cieszcie się ze zdrowia które macie, bo kiedyś możecie go nie mieć,
ach, onkolodzy, jak ja was kurwa kocham.


fajnie Cię mieć (:


15 kwietnia 2013

tego nie chciałam - współczucia i rozczulania z Twojej strony,
nic kurwa nie jest tak jak być powinno
chciałam przy Tobie zapomnieć o całym złu,
nie mówić o tym wszystkim związanym z ludźmi w białych fartuszkach którzy mówią
'wszystko będzie dobrze, ale...'
tak bardzo nie lubię siebie za to gówno które siedzi w środku mnie
i niszczy,
niszczy wszystkie interpersonalne relacje i mnie, już nie tylko fizycznie.
chciałabym cofnąć się o rok, żyć bez myśli jaka teraz towarzyszy mi od 6 miesięcy.
było tak pięknie, soboty, uśmiechy, słoneczniki.

14 kwietnia 2013


próby życiowe
nauki życiowe
pięć miesięcy czy jeden
nie ma znaczenia - Anioły istnieją
mają loczki i piękny uśmiech.
a u mnie - nie myślę, wczorajsza chwila słabości.
najpiękniejszy zbieg okoliczności
jak w 2011 na Muranowie, pamietasz?
najpiękniejszy chaos i pulsujące nadgarstki z możliwych.
żyj jak trzeba i uśmiechaj się - jutro możesz dowiedzieć się, że zostało Ci bardzo mało czasu

13 kwietnia 2013

Miałam napisać coś dłuższego. Jak mi jest wspaniale, jak to żyję pełnią życia przy Tobie, jak to umieram po każdym milionie badań ale Ty mi pomagasz przetrwać. Jednak nie - wiesz o tym najlepiej i nie musze tego opisywać słowami. Jedyna osoba która potrafiła zrozumieć największy ciężar życiowy.
Mimo Twojego ideału nie potrafię, teraz ja komuś zniszczę marzenia - taka kolej rzeczy.
Dlaczego? Dlaczego tyle razy zranieni w życiu robimy innym to co nam sprawiało cholerną przykrość?
Może nazwiesz to hipokryzją lecz to nijak się ma do podejścia niektórych na ten temat.
Dlaczego ludzie mówią na innych jacy to oni są źli a później spedzają z nimi czas mimo tego jak bardzo ich nie lubią? Och, żeby Ci ludzie tylko wiedzieli. Czasami tak bardzo chciałabym powiedzieć im o tym co mówią niektórzy. Przemilcze. Przemilczę kolejne zło które się dzieje bo znowu zostane nazwana najgorszą. Wyzwij, wyzwij osobe która była dla Ciebie najbliższa, a może też tak udawałeś jak ze wszystkim?
Tak bardzo ciekawi mnie jedna rzecz i jedna reakcja, cholera, szkoda, że nigdy nie zobaczę.
I tak powiesz kiedyś to co wszyscy, zawsze to mówicie :)
Teraz idę tonąć zaraz w ramionach najcudowniejszego Anioła Stróża na świecie, fajnie mieć Cię przy sobie, mimo wszystko. Mimo tego roku pełnego zawirowań w najdziwniejszej znajomości z możliwych.
Piąteczek u onkologa, ach, zajebiscie -,-

6 kwietnia 2013

target wyznaczony - teraz do celu.
a droga do celu.....nieznana.
najbardziej intrygująca osoba jaką znam, mrrrrrrrrrrrruczę

1 kwietnia 2013

pobiłam swój rekord: leżenie na plecach przez 3 godziny patrząc w sufit i płacząc.

czasami sie zastanawiam co byś powiedział gdybyś wiedział co się u mnie dzieje

30 marca 2013

mam 19 lat, rocznikowo. Zdaję w tym roku maturę, jestem sama, mam milion chorób, trace ludzi szybciej niż ich zyskuje, codziennie zwijam się z bólu i tonę we łzach, nie potrafię niczego zrobić i zaczytuje całe swoje życie w książkach, czasami wychodzę udając, że wszystko jest dobrze i się niczym nie przejmuje.
tak, to ja. najwiekszy nieudacznik z możliwych.
fajnie, co? i tak Ciebie to nic nie obchodzi.
zabij mnie, kurwa mać, zrób to!

24 marca 2013

tydzień od wczoraj.
zapominam już barwę Twojego głosu, zapominam wyrazu Twojego wzroku kiedy masz dobry humor i kiedy jesteś zły, zapominam Twojego zapachu i faktury Twoich ust, zapominam Twojego dotyku, zapominam już tego jakie filmy razem oglądaliśmy, zapominam już powoli wszystkie soboty.
co ja pieprze,
niczego nigdy nie zapomne.

17 marca 2013

przepłynęły mi przez palce 4 miesiące,
a ja znowu nie oddaje książek w bibliotece na czas, uczę się do matury i chodzę późno spać i nie mogę rzucić palenia.
nie umiem już pisać - mogę napisać rozprawkę o systemach ustrojowych ale nie potrafię już napisać rozprawki o życiu. czasami myślę, że powinnam zająć się przedmiotami ścisłymi.
propaguje zdrowy tryb życia duszy. jaki? bez emocji.
marzenia zamieniam w rzeczywistość jak tylko się da.
wolność - kolejny raz przekonuje się, że nie potrafię być zniewolona przez jednego człowieka.
nawet gdyby kochał mnie najszczerszym uczuciem, nie potrafię.
faceta traktuje jako stan przejściowy w moim życiu - każdy związek uczy czegoś nowego.
za dużo czytam - pieprzone utożsamianie się z bohaterkami Nałkowskiej.
nigdy więcej nie będę płakać przez faceta.

prawdziwy facet zachowuje szacunek do dziewczyny która z nim zrywa-trudno tu mówić o czymś takim


róża zasuszona - uczucia we mnie tak samo dawno uschły.
(dajcie mi siły na najbliższy czas)

31 stycznia 2013

nie warto płakać bo ktoś nas zranił, jeśli ktoś nam zrobił krzywdę to nie jest godny naszych łez.

29 września 2012

bijemy się, rozbijamy, o atomy.
zdobywamy księżyc tracąc uczucia
wstydzimy się gestów szczerych
uśmiechów ciepłych i spojrzeń z uczuciem


cierpimy - wylewamy smutek na bloga
nie potrafimy mówić sobie wprost
a więzi i kontakty
zrywamy przez facebooka

kąciki ust zapadają się w dół
miłość - przychodzi, ruszasz ramionami z bezradności.
mkniesz dalej w wyścigu szczurów,

po co komu miłość, mrużysz oczy
o ironio, uczucia nie istnieją

noc - siadasz sam, bo po co miłość,
czytasz o zakochanych - a może jednak trzeba było...
gryzie cię ból w rękę za którą nikt cię nie trzyma
zasłaniasz szczelnie zasłony
umierasz
we łzach, bólu i zgryzocie
a to wszystko tylko przez to, że daleko Ci od ideału piękna.

kurwa, zazdroszczę wam piękni ludzie.

20 września 2012

Wygrałam z myslami o tym co było.
Aktualnie dbam o siebie, uczę się dużo, jem zdrowo i gubię na wadze, biegam, książek nadal nie oddaję na czas, piję i palę, ograniczam kawę, uśmiecham się więcej, słucham wspaniałej muzyki, chodzę na najpiękniejsze spacery a co ranek....ranki akurat przemilczę.

1 września 2012

a czy w tegorocznym październiku znów będą mi pulsować nadgarstki tym, co tylko Ty potrafisz zdefiniować?