28 kwietnia 2013

tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!(:
zapomnij o tych wszystkich złych i smutnych rzeczach, traktuj je jako coś naturalnego.
nie trać czasu na marudzenie, zajmij się swoim życiem.
NAJLEPIEJ (:

27 kwietnia 2013

21 kwietnia 2013

nie mam słów na to co obecnie ma miejsce, chora walka z czymś czego i tak nie zmienię. Z czymś co i tak przyniesie nieodwracalny skutek i sprawi, że nic nie bedzie takie jak wcześniej.
Tak bardzo bym chciała cofnąć się rok wstecz, dać szansę na wcześniejszą walkę która odbyłaby się bezboleśnie.
a teraz? teraz zniszczyłam sobie perspektywę na kilka najbliższych lat.
ten rok otrzymuje miano najgorszego roku życia. tyle szans zmarnować przez jedną rzecz.
nie było na świecie niczego czego bym tak nienawidziła jak tego z czym teraz walczę,
bo ciebie to już nawet nie trzeba nienawidzić, nie jesteś człowiekiem, węszysz tak, by było ci dobrze.
zwierze bez duszy i serca w ludzkiej skórze. jak jest problem - trzeba uciekać. prawda? znasz się na tym najlepiej frajerze.

19 kwietnia 2013

cieszcie się ze zdrowia które macie, bo kiedyś możecie go nie mieć,
ach, onkolodzy, jak ja was kurwa kocham.


fajnie Cię mieć (:


15 kwietnia 2013

tego nie chciałam - współczucia i rozczulania z Twojej strony,
nic kurwa nie jest tak jak być powinno
chciałam przy Tobie zapomnieć o całym złu,
nie mówić o tym wszystkim związanym z ludźmi w białych fartuszkach którzy mówią
'wszystko będzie dobrze, ale...'
tak bardzo nie lubię siebie za to gówno które siedzi w środku mnie
i niszczy,
niszczy wszystkie interpersonalne relacje i mnie, już nie tylko fizycznie.
chciałabym cofnąć się o rok, żyć bez myśli jaka teraz towarzyszy mi od 6 miesięcy.
było tak pięknie, soboty, uśmiechy, słoneczniki.

14 kwietnia 2013


próby życiowe
nauki życiowe
pięć miesięcy czy jeden
nie ma znaczenia - Anioły istnieją
mają loczki i piękny uśmiech.
a u mnie - nie myślę, wczorajsza chwila słabości.
najpiękniejszy zbieg okoliczności
jak w 2011 na Muranowie, pamietasz?
najpiękniejszy chaos i pulsujące nadgarstki z możliwych.
żyj jak trzeba i uśmiechaj się - jutro możesz dowiedzieć się, że zostało Ci bardzo mało czasu

13 kwietnia 2013

Miałam napisać coś dłuższego. Jak mi jest wspaniale, jak to żyję pełnią życia przy Tobie, jak to umieram po każdym milionie badań ale Ty mi pomagasz przetrwać. Jednak nie - wiesz o tym najlepiej i nie musze tego opisywać słowami. Jedyna osoba która potrafiła zrozumieć największy ciężar życiowy.
Mimo Twojego ideału nie potrafię, teraz ja komuś zniszczę marzenia - taka kolej rzeczy.
Dlaczego? Dlaczego tyle razy zranieni w życiu robimy innym to co nam sprawiało cholerną przykrość?
Może nazwiesz to hipokryzją lecz to nijak się ma do podejścia niektórych na ten temat.
Dlaczego ludzie mówią na innych jacy to oni są źli a później spedzają z nimi czas mimo tego jak bardzo ich nie lubią? Och, żeby Ci ludzie tylko wiedzieli. Czasami tak bardzo chciałabym powiedzieć im o tym co mówią niektórzy. Przemilcze. Przemilczę kolejne zło które się dzieje bo znowu zostane nazwana najgorszą. Wyzwij, wyzwij osobe która była dla Ciebie najbliższa, a może też tak udawałeś jak ze wszystkim?
Tak bardzo ciekawi mnie jedna rzecz i jedna reakcja, cholera, szkoda, że nigdy nie zobaczę.
I tak powiesz kiedyś to co wszyscy, zawsze to mówicie :)
Teraz idę tonąć zaraz w ramionach najcudowniejszego Anioła Stróża na świecie, fajnie mieć Cię przy sobie, mimo wszystko. Mimo tego roku pełnego zawirowań w najdziwniejszej znajomości z możliwych.
Piąteczek u onkologa, ach, zajebiscie -,-

6 kwietnia 2013

target wyznaczony - teraz do celu.
a droga do celu.....nieznana.
najbardziej intrygująca osoba jaką znam, mrrrrrrrrrrrruczę

1 kwietnia 2013

pobiłam swój rekord: leżenie na plecach przez 3 godziny patrząc w sufit i płacząc.

czasami sie zastanawiam co byś powiedział gdybyś wiedział co się u mnie dzieje