26 sierpnia 2012

najgorsza, najbrzydsza, najgłupsza, najgrubsza, najbardziej wkurwiająca.
tak, to mój obraz.
mówisz, że koloryzuję? podaj mi po jednej rzeczy na zaprzeczenie każdego z tych argumentów.

17 sierpnia 2012

miękną mi kolana po raz kolejny.
lubię: zewnętrznie, platonicznie, wewnętrznie.
ale przecież jestem dobrym człowiekiem i daję innym swoje szczęście.....

12 sierpnia 2012

monologi wewnętrzne cześć pierwsza

No change, I can change
Zmiany - no właśnie, dobre czy złe?
Każdy się zmienia, to nie jest tak, że my pozostajemy ciągle tacy sami a inni się zmieniają. My tez ulegamy temu procesowi. Każdy, bez wyjątku. No właśnie, ale dlaczego? Dla innych ludzi, dla własnej wygody, dla nowego środowiska, z nudy. Jednak czy zawsze zmieniamy się na lepsze? Nie. W takim wypadku warto posłuchać starych przyjaciół jeśli mają w stosunku do nas jakieś uwagi. Rożne przyczyny to różne zmiany, nie zawsze muszą być idealne i polepszać nasz wizerunek. Proszę, zwracajcie mi uwagę kiedy będę się zmieniać na gorsze. Nie powinniśmy zmieniać się dla nowego środowiska, tracimy wtedy wszystko to, na co pracowaliśmy do tej pory.

10 sierpnia 2012

podobno jest tak, że lubimy dzielić się tym, co jest smutne, a tym co nas cieszy już nie. 
nie mam potrzeb, dawno zaginęły w życiu codziennym.  
nie mam zainteresowań, wszystko wygasło nic się nie tli.
nie mam siły - psychicznej i fizycznej. wspinaczka na 7 piętro jest trudem, a wytrzymanie w ciągłym ukrywaniu smutku już mnie zmęczyło.
brak uczuć. chyba nie potrafię już niczego do nikogo poczuć. już nigdy, za dużo razy wsadzano mi nóż w plecy. chociaż ból odczuwam. 
nadmiar myśli. myślę, myślę o tym wszystkim.nic mi to nie przynosi, myślę. egoistycznie i z własnych celów rozpoznaje sprawy, zdarzenia, osoby. czy to coś daje? tak, przynosi jeszcze większe zmęczenie psychiczne niż było. bezcel, bezsens, bezuczuciowość, bez-miłość.
Miłość idealna nie istnieje, teoria o pomarańczy jest błędna, ale jednak chciałabym kiedyś kochać.
co jest do cholery nie tak?

(wyrzucam przeszłość, zabiera mi przestrzeń do egzystowania)